Kuchnia Wrocławia - Piwo w dawnym Wrocławiu
Archeolodzy w kuchni
Historia
Lokale, których już nie ma
Zespół Szkół Gastronomicznych
Potrawy Regionalne
Sobota, 20 Marzec, 2010

Piwo w dawnym Wrocławiu

Wrocławskie piwa, od średniowiecza po próg okresu produkcji przemysłowej, zależnie od zmieniających się gustów smakowych były zarówno jęczmienne, jak i pszeniczne. Szynkowane we Wrocławiu piwo było stosunkowo tanie, należy bowiem pamiętać, że bardzo długo stanowiło podstawowy napój wszystkich mieszkańców miasta, z którego przygotowywano również codzienną strawę.
Powstanie w podziemiach Starego Ratusza najstarszej wrocławskiej piwiarni  –  Piwnicy Świdnickiej – związane było z faktem otrzymania w 1273 roku przez mieszczan przywileju księcia Henryka IV Prawego, na mocy którego rada miejska uzyskała m.in. prawo szrotu – monopol na wyszynk wina i zagranicznego (tzn. zamiejscowego) piwa w Piwnicy Miejskiej. Próby naruszenia tego monopolu doprowadziły później do ostrych konfliktów – przykład tzw. „wojny piwnej” w latach 1380-1382 świadczy o ważnym dla miasta znaczeniu ekonomicznym tego prawa.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Zbliżało się południe, kiedy do wartowni przy Bramie Świdnickiej wkroczył posłaniec z ratusza. Dokładnie zamknął za sobą drzwi i zaskoczonemu tą niespodziewaną wizytą dowódcy strażników oznajmił:
– Dziś wieczorem przez waszą bramę będzie przejeżdżał wóz załadowany beczkami z piwem, które ma być dostarczone kanonikom z wyspy. Panowie rajcy kazali wozu do miasta nie wpuszczać, a piwo zarekwirować.
Faktycznie, kilka godzin po tej wizycie od strony południa nadjechał zapowiedziany transport. Zaskoczonego woźnicę ściągnięto z kozła, wrzucono do lochu, a beczki wypełnione chmielowym napojem przetłoczono do pobliskiego magazynu. Wykonując tak gorliwie polecenie wrocławskich radnych, strażnicy nawet nie przypuszczali, że właśnie rozpoczynają wielką, mającą trwać aż dwa lata, wojnę między miastem a duchownymi.
[Wojciech Chądzyński, Wrocław jakiego nie znacie, Wrocław 2005]
Po uciążliwych, trwających prawie rok, pertraktacjach doszło do kompromisowej ugody między mieszczaństwem a duchowieństwem. Kapituła cofnęła klątwę, a rada miejska wyraziła zgodę na to, by księża zaopatrywali się w piwo bez ich pośrednictwa, ale tylko na użytek własny i swoich domowników. Od tej chwili karczmy na Ostrowie Tumskim zostały zlikwidowane, a wrocławskie piwiarnie pozbyły się konkurencji.
Najsłynniejszym napojem ratuszowej piwiarni w XIV i XV wieku było piwo świdnickie i z tego właśnie powodu zaczęto nazywać ją „Piwnicą Świdnicką”. W tej popularnej w mieście gospodzie spotykali się przy piwie ludzie różnych stanów i zawodów, miejscowi i przyjezdni przybysze z bliższych i dalszych stron.
W literaturze przyjmuje się, że okres od 1500 do 1700 roku to czas rozkwitu wrocławskiego karczmarstwa. Piwo świdnickie straciło w tym czasie na popularności na rzecz miejscowego trunku Der Breslauer Schöps (Wrocławski Baran).
Równie sławne było wrocławskie gorzkie piwo zwane Bitterbier, warzone od 1696 roku w karczmie Bitterbierhaus przy obecnej ulicy Świdnickiej. Karczma ta działała jeszcze na początku XIX wieku, przyciągając rzesze wielbicieli piwa warzonego według starych receptur.
W dawnych czasach ceniono we Wrocławiu również inne piwa. Przez około sto lat (1450-1550) doceniano walory piwa bolesławieckiego. Było to słodkie piwo jęczmienne, jak większość ówczesnych trunków warzonych przez piwowarów. Uznanie zdobyło piwo strzegomskie. W mieście szykowano także piwo lwóweckie, kłodzkie, lubańskie, złotoryjskie i warszawskie. W mniejszych ilościach docierało piwo legnickie i grodkowskie.
W drugiej połowie XIX wieku nastała epoka wielkich browarów i nowoczesnych lokali gastronomicznych, gdzie piwo wyłącznie sprzedawano. Wcześniej – czołową rolę odgrywały stare cechowe karczmy o niepowtarzalnym klimacie, które same wytwarzały piwo.
W XIX wieku coraz większe uznanie zdobywało we Wrocławiu piwo rodem z Bawarii. Jego pojawienie się wpłynęło na zmianę kultury picia piwa przez wrocławian  – już w 1836 roku otwarto we Wrocławiu pierwszy ogród piwny wzorowany na ogrodach monachijskich. Gdy w latach 70. XIX wieku zaczęto we Wrocławiu szynkować piwa monachijskie, przybył wraz z nimi do miasta sławny Oktoberfest.
Wrocławianie nadal jednak chętnie odwiedzali miejscowe karczmy i piwiarnie, w których szykowano prawdziwy wrocławski chmielowy trunek. Decydowała o tym przede wszystkim cena. Piwa warzone według starych wrocławskich receptur były przez długi czas przeszło dwa razy tańsze od bawarskich ze względu na stare technologie i krótszy czas produkcji. Dla wrocławian cena miała istotne znaczenie ze względu na powszechność tego trunku.
Piwo pito początkowo z glinianych garneczków, a w XV wieku z cynowych kufli i kubków. Pod koniec tego stulecia pojawiły się wysokie szklanice cylindryczne, używane również w XVI wieku. Na wzór tych prostych szklanic z czasem ukształtował się szklany puchar o pojemności dwu śląskich kwart, w kształcie zbliżonym do kielicha o gruszkowatej czarze i zwężonej gardzieli. W pierwszej połowie XIX wieku obok dotąd używanych kufli cynowych pojawiły się zdrowsze kufle szklane z metalowymi wieczkami.
Nieodłącznym dodatkiem do piwa beczkowego był duet – wrocławski knackwurst (kiełbasa) i precel z kminkiem. Duet ten wywodzi się z Piwnicy Świdnickiej, był kiedyś znanym w całych Niemczech wrocławskim specjałem.
Stałym elementem życia społecznego dawnego Wrocławia były częste, regularne, wręcz rytualne odwiedziny w piwiarniach (karczmach), gospodach, restauracjach i innych miejscach, gdzie spotkaniom mieszczan towarzyszył kufel piwa. Liczba miejsc z wyszynkiem słodowo-chmielowego napoju regularnie wzrastała i liczyła w pierwszej połowie XIX wieku kilkaset, natomiast przed pierwszą wojną światową już około 1200.
Do najbarwniejszych bywalców piwiarni należeli studenci. Do schyłku XIX wieku, zanim najbogatsze spośród wrocławskich korporacji studenckich wzniosły własne siedziby, gdzie odtąd spotykały się niemal wyłącznie we własnym gronie, większość studentów odwiedzała karczmy czy to dla posiłków, czy też dla spędzenia wolnego czasu w miłym towarzystwie.
[źródła: Piwo we Wrocławiu. Od średniowiecza po czasy współczesne, Muzeum Miejskie Wrocławia, Wrocław 2002; Barbara Jakimowicz-Klein, Grzegorz Sobel, Kuchnia Wrocławia, Wrocław 2008; Grzegorz Sobel, Przy wrocławskim stole, Wrocław  2006]
 
Wróć ...
Kuchnia Wrocławia - Piwo w dawnym Wrocławiu
.
Dolfil