W tym roku „Wrocławska Kutia” odbyła się już po raz szesnasty (12 stycznia). Przy wspólnym stole zasiedli m.in. Ukraińcy, Niemcy, Ormianie, Grecy... Na tej symbolicznej Wigilii wszyscy składali sobie życzenia, dzieląc się poświęconą prosforą, czyli umaczanymi w miodzie kawałeczkami chleba pszennego.
Stoły uginały się od różnych narodowych potraw świątecznych. Królował oczywiście klarowny, zdecydowany w smaku barszcz czerwony. Furorę robiły niezmiennie słynne ukraińskie warenyki, czyli pierożki z soczewicą oraz serem z dodatkiem kminku.
Tradycyjnie zwieńczeniem uczty była kutia, stanowiąca swoiste zakończenie świątecznych życzeń – słodka, syta i przede wszystkim zdrowa... Biesiadnicy, jak zwykle ochoczo raczyli się nie mającym sobie równych ponczem kozackim. Spotkanie uświetniły występy artystyczne wrocławskich zespołów oraz gwiazdy wieczoru – zespołu Siczesławski Muzyky Dniepropietrowsk.
W piątek (13 stycznia) w ramach Dnia Jedności Chrześcijan, w Auli Leopoldyńskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, odbyło się X „Radosne Kolędowanie”. Najpiękniejszą w Polsce aulę wypełniły dźwięki kolęd śpiewanych po polsku, ukraińsku i niemiecku. Goście koncertu poczuli także atmosferę karnawału, podziwiając występy taneczne i muzyczne.
|