Kuchnia Wrocławia - Filmowe czwartki w Slow Food Bistro
Restauracje
Mniejszości narodowe
Młodzi kreatorzy
Imprezy
Trendy
Zespół Szkół Gastronomicznych
Potrawy Regionalne
Poniedziałek, 01 Wrzesień, 2014

Filmowe czwartki w Slow Food Bistro

Siedmiodaniowe menu degustacyjne inspirowane było tematyką filmu oraz prelekcją gościa specjalnego Roberta Wagnera – właściciela gospodarstwa ekologicznego „Wagnerówka” w Lubnowie na Wysoczyźnie Ziębickiej.  Gospodarstwo nastawione jest na produkcję warzyw, m.in. rzadko uprawianych, jak np. jarmuż, pasternak, topinambur oraz owoców miękkich, np. aronii i malin.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
To właśnie uprawiane bez dodatku pestycydów warzywa i owoce stały się kanwą wyśmienitych dań przygotowanych przez Łukasza Terlikowskiego, szefa kuchni Studio Culinary Solutions & slow food bistro. Pan Łukasz jest propagatorem zdrowego, ekologicznego i lokalnego jedzenia. Z jednej strony podtrzymuje tradycje kulinarne Dolnego Śląska, z drugiej nadaje jej nowe formy.

Takie właśnie połączenie tradycji z nowoczesnością zagościło na naszych talerzach. Ucztę rozpoczęliśmy od warzywnych przystawek i chłodnika z cukinii, pomidora i papryki, podanego z ziołową grzanką i chipsem z szynki dojrzewającej. Kolejnym daniem była owiana legendą potrawa dolnośląska – śląskie niebo. Oczywiście w całkiem nowej aranżacji. Był to schab wędzony z oliwą sosnową w towarzystwie suszonych owoców i jarmużu.
Po tym specjale na stole pojawił się talerz z bardzo apetycznie wyglądającymi drobiazgami. A były to: ekologiczne pomidory, twaróg z Międzyborza, wędzone żółtko zielononóżki kuropatwianej, pesto z bazylii i rukola. To danie wyraźnie zaostrzyło nam apetyt na pstrąga kłodzkiego podanego w towarzystwie czerwonej kapusty i gruszki. Smakował rewelacyjnie!

Kolejne danie złożone było z bardzo rzadko goszczących na naszych stołach komponentów, a była to przepiórka, której towarzyszyły grzyby, wiśnie i... skorzonera. Oryginalne zestawienie. Miłośników dziczyzny zachwycił smak combra jelenia z piernikiem, czerwoną borówką, burakiem i czarną porzeczką. Całość zwieńczył deser skomponowany z biszkoptu, śliwki, muscavado, malin i bazylii cynamonowej. Pychota!
Podczas kolacji degustacyjnej obejrzeliśmy film pt. „Farmer i jego książę” opowiadający o prawdziwych wizjonerach zrównoważonego rozwoju. Następne kulinarno-filmowe spotkanie już 25 września. Podczas tego „filmowego czwartku” siedmiodaniowa kolacja degustacyjna połączona będzie z projekcją filmu „Czerwona obsesja”. Nie przegapcie!!!
 
Wróć ...
Kuchnia Wrocławia - Filmowe czwartki w Slow Food Bistro
.
Dolfil