Zespół Szkół Gastronomicznych
Potrawy Regionalne
Wtorek, 09 , 2016

Biesiady kresowe

Już po raz dwudziesty pierwszy na zamku Grodziec odbyła się Międzynarodowa Biesiada Zespołów Kresowych (6 sierpnia). Upłynęła pod znakiem kresowej muzyki, piosenek i potraw wileńskich, lwowskich, poleskich, stanisławowskich... 
W konkursie potraw i nalewek kresowych wzięło udział osiem zespołów ludowych. Komisja konkursowa wybrała spośród kilkudziesięciu zaprezentowanych dań najsmaczniejsze potrawy, przygotowane zgodnie ze starymi recepturami przywiezionymi z dawnych Kresów Rzeczpospolitej. I tak:
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Zespół „Jarzębina” ze Skorzynic otrzymał nagrodę za przepyszne pierogi z kaszą gryczaną. „Czaplanki” z Czapli zostały uhonorowane nagrodą za sos ogórkowy na ciepło. Z kolei „Swojacy” z Zagrodna zdobyli laur za babkę ziemniaczaną upieczoną z tartych ziemniaków i mięsa.
Jurorzy docenili smak knyszy, czyli upieczonego na sodzie ciasta z farszem ziemniaczano-serowym, zaprezentowanego przez zespół „Polanki” z Nowej Wsi Grodziskiej oraz smak gołąbków z kaszą, ryżem z dodatkiem sosu z grzybów leśnych przygotowanych przez „Fudżijamki” z Proboszczowa.
Zespół „Echo Bukowiny” przygotował potrawy typowe dla „Bukowińczyków”, zgodnie z recepturami przywiezionymi po wojnie na Dolny Śląsk z Bukowiny Rumuńskiej. Tym razem były to wyłącznie przysmaki z cukinii. Komisji konkursowej najbardziej smakowały placuszki upieczone z tego warzywa.
Z kolei „Podgrodzianki” z Raciborowic mają w swoim repertuarze muzykę i potrawy nie tylko bukowińskie, ale też bośniackie. Pierwsi członkowie zespołu byli bowiem osadnikami, którzy przybyli na Dolny Śląsk z Bukowiny i z terenu byłej Jugosławii. Stad na stole znalazły się takie przysmaki, jak mamałyga czy faszerowana papryka oraz pita z rozmaitym nadzieniem. Jurorom najbardziej smakowała pita z jabłkami.
Zgodnie z tradycją nagradzano także nalewki. Najwięcej głosów zdobyła nalewka wiśniowa, którą pochwalił się zespół „Jarzębina”, a najbardziej zaskoczyła smakiem nalewka z suszonych gruszek, zaprezentowana przez „Podgrodzianki”.
Przez cały czas na scenie występowały zespoły z kresowym repertuarem. Oprócz wyżej wymienionych, zaprezentowały się również „Macierzanka” z Wojciechowa oraz „Pogórzanie” z Paszowic. 
Dalsza część kresowej biesiady miała miejsce nazajutrz (7 sierpnia) w sąsiedniej Pielgrzymce. Podobnie jak na zamku Grodziec rozpoczęła się barwnym korowodem i odśpiewaniem hymnu kresowych spotkań „Hej sokoły!” A potem? Potem na scenie pojawiały się kolejne zespoły – w sumie kilkanaście –  na stołach pojawiły się kolejne potrawy kresowe, a komisja konkursowa, której przewodniczyła niżej podpisana, znowu miała problem z wyborem najsmakowitszych kresowych przysmaków i nalewek. Oj, nie było łatwo… Wszyscy śpiewali, tańczyli, degustowali, słowem wspaniale bawili się i biesiadowali do białego rana. 
Panie Kasztelanie Zamku Grodziec, Zenku Bernacki, pięknie dziękujemy za wspaniałe chwile!!!
 
Wróć ...
Kuchnia Wrocławia - Biesiady kresowe
.
Dolfil